Jerzy Ziętek - bohater czy zdrajca?

Jerzy Ziętek - bohater czy zdrajca?

Od pewnego czasu toczy się na Śląsku debata na temat Generała Jerzego Ziętka, a przede wszystkim na temat jego miejsca w historii Polski. Urząd Miasta Chorzów zorganizował nawet ankietę pt.: "Czy gen. Jerzy Ziętek ma zostać w Chorzowie?" . Tak więc czy Generał był postacią pozytywną czy negatywną?

Debata została wywołana ustawą przewidującą usunięcie z przestrzeni publicznej nazwisk oraz pomników osób związanych z komunizmem. Osobą taką był niewątpliwie m.in. Generał Jerzy Ziętek - postać znana większości mieszkańcom Śląska.

Dobry czy zły?

Jerzy Ziętek był Powstańcem Śląskim i posłem na sejm w latach 1930-1935. W marcu 1945r. otrzymał posadę Wojewody Śląskiego. Był także wojewodą katowickim, członkiem Rady Państwa, zastępcą Przewodniczącego Rady Państwa, posłem PRL, prezesem Związku Weteranów Powstań Śląskich, wiceprezesem Rady Naczelnej Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, członkiem Frontu Jedności Narodu.

Jerzy Ziętek dla wielu mieszkańców - zwłaszcza tych, którzy go pamiętają z lat młodości - to postać w pewnym sensie romantyczna. Jerzy Ziętek był pomysłodawcą i głównym nadzorcą budowy znajdującego się na terenie Chorzowa Parku Śląskiego (WPKiW czyli Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku). Budowę parku rozpoczęto w roku 1951, a zakończenie budowy głównych obiektów datuje się na ok 1960r. Aktualny kształt park przybrał w około  1970r.

Położony na styku Katowic, Chorzowa i Siemianowic Śląskich park powstał na terenach powyrobiskowych hałd gdzie składowano odpady  pochodzące z okolicznych kopalń. W celu rewitalizacji terenu i przygotowania go pod nasadzenia drzew, krzewów i innych roślin dokonano przemieszczenia ok. 3,5 mln.m3 oraz dowiezienia 0,5 mln m3 ziemi rodnej i torfu.

Ziętek był także założycielem m.in. Uniwersytetu Śląskiego, Spodka, oraz uzdrowisk w Ustroniu i Tarnowskich Górach.

Wszystkie te przedsięwzięcia, które poświęcone były rozrywce i dobru lokalnej społeczności musiały wyzwolić dużą dawkę romantyzmu w stosunku do Jerzego Ziętka.

Czy zasługi te oddane Śląsku i Ślązakom pozwalają jednak osądzić generała  wyłącznie jako postać pozytywną? Należy wpierw zwrócić uwagę, że Ziętek nie był fundatorem ani filantropem, a koniec końców to mieszkańcy własnymi rękami budowali te obiekty. Poza tym czy osoba, która wyzbyła się powstańczych ideałów i przez większość życia piastowała najwyższe funkcje ku chwale komunizmu ma prawo na takie zaszczyty i szacunek? Czy taki stawianie pomnika Jerzego Ziętka tuż obok pomnika Powstańców Śląskich nie jest cyniczne?

Co z osobami, które sprzeciwiały się dyktaturze radzieckiego sąsiada i poniosły tego najwyższą cenę. Lub tymi, którzy przez swoją  propolską postawę nie mogli liczyć na dobrą posadę co skazywało ich na niższy standard życia. Do dziś wielu z nich żyje i "w nagrodę" otrzymuje mizerną emeryturę.

Czy pamiętamy o wieloletnich prześladowaniach, aresztowaniach i mordach żołnierzy Armii Krajowej oraz Powstańców Śląskich rozpoczętych tuż po zakończeniu II Wojny Światowej przez aparat bezpieczeństwa PRL? Czyżby wielokrotnie awansowany wówczas towarzysz Jerzy Ziętek o tym nie wiedział i czynił tylko dobro?

Jak potoczyłyby się losy Polski gdyby wszyscy "ustawili się tak jak wiatr wieje" i stali się wierni ideom socjalizmu ?

I w końcu, czy czczenie takich bohaterów z podwójną moralnością to dobry przykład dla kolejnych pokoleń?

powrót na górę